poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Prolog


Znów ktoś mnie zostawia dlaczego zawsze ja. Siedzę kolejny raz i czekam na pogrzeb. Mój ojciec znów mnie olał i woli siedzieć ze swoim zespołem. Czasami zdaje mi się ze wolał by ich od de mnie a raczej wiem o tym.

Stoję nad grobem i rzucam ziemnie do dziury w której znajduje się trumna. Łzy mimo wolnie płyną mi z oczu. W końcu to moja babcia która wychowywała mnie przez całe życie. Po śmierci mojej mamy czyli zaraz po moich narodzinach, babcia mną się zajmowała tata gdy miałam 4 lata wrócił do swojego rodzinnego państwa czyli Anglii bo jak on to mówi będę miała wszystko co chce. Ta.. tylko on nie wie czego ja chce. Gdy byłam mniejsza regularnie mnie odwiedzał albo ja jego znaczy jak do niego przyjeżdżałam to byłam u jego rodziców czyli moich dziadków ,ale od śmierci dziadka czyli jakieś 2 lata temu nie widziałam się z nim. Ma tam jakaś narzeczoną i za 2 miesiące urodzi im się dziecko.

-i co teraz będzie- zapytałam ciocie czyli siostre babci

- za miesiąc jak skończysz szkołe jedziesz do ojca

Super teraz będzie. Wryje mu się do rodzinki idealnej i jego życia. Ale los czasem płata figle

 __________________________________________________
Oto prolog troche krótki ale jest.
Prosze o zostawianie komentarzy.
Mam nadzieje że ten blog wam się spodoba:)

1 komentarz: